Zapewnienie bezpieczeństwa ludności jest podstawowym zadaniem państw oraz poszczególnych organizacji międzynarodowych[1]. Pierwszym dokumentem regulującym powyższą kwestię była francuska Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela z 1789 roku[2]. Niespełna dwa wieki później Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela w swoich uregulowaniach podnosiła kwestie związane z wolnością, bezpieczeństwem oraz stawianiem oporu przeciw agresji[3]. Współcześnie bezpieczeństwo jest rozumiane jako stan pewności, stan niezagrożenia, stan stabilności oraz jako brak środków zagrażających zdrowiu i życiu[4]. Jego odwrotnością są stany nadzwyczajne, stan wojny, konflikt zbrojny oraz czas wojny. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. wyróżnia trzy stany nadzwyczajne[5].

Jest nimi stan wyjątkowy (art. 230), stan klęski żywiołowej (art. 232) oraz stan wojenny (art. 229). Powyższy katalog ma zamknięty charakter. Zaznaczenia wymaga, iż polski utrojodawca w ustawie zasadniczej nie pominął także instytucji stricte prawa międzynarodowego. Jest nią w szczególności stan wojny, co zostanie wykazanie w dalszej części artykułu. Już w tym miejscu zaznaczenia wymaga również, iż stan wojenny, a stan wojny nie jest ze sobą tożsamy. Stan wojny nie jest stanem nadzwyczajnym. Stanowi oddzielną kategorię. Opis obu, wyżej wymienionych instytucji pozwoli na nakreślenie znaczących różnic występujących pomiędzy nimi, ich istoty oraz wykazanie wpływu międzynarodowych aktów na wewnętrzne, państwowe uregulowania.

Przesłanki wprowadzenia

Konstytucja RP w art. 229 przewiduje trzy, enumeratywnie wymienione przesłanki wprowadzenia stanu wojennego. Jest nimi zewnętrzne zagrożenie państwa, zbrojna napaść na polskie terytorium oraz obowiązek wspólnej obrony[6]. Ostatnia z wymienionych przesłanek wynika z międzynarodowych zobowiązań, co do których zobligowana jest RP poprzez szereg, zawartych dotychczas umów. Jej charakter określany jest mianem faktyczno-prawnego. Zewnętrzne zagrożenie państwa również wymaga międzynarodowego elementu. Związane jest przede wszystkim z realną sytuacją państwa. Zbrojna napaść, często jest mylona ze zbrojną agresją, która z kolei charakteryzuje przesłankę wprowadzenia stanu wojny. Nie jest ona tożsama również ze zobowiązaniem do wspólnej obrony przeciwko agresji.

Analizując przesłankę zewnętrznego zagrożenia państwa należy wskazać, iż w literaturze przedmiotu bezpieczeństwo zewnętrzne jest definiowane jako elementem bezpieczeństwa narodowego, które z kolei utożsamiane jest z bezpieczeństwem państwa[7]. Dużym, legislacyjnym uchybieniem jest brak wypracowania rozumienia określenia „zagrożenie państwa”[8]. Zwrot jest niedookreślony, niejednoznaczny oraz trudny w klasyfikacji. W związku z powyższym, w przypadku wystąpienia powyższej przesłanki wprowadzenia stanu wojennego przed właściwymi organami stoi duże wyznanie analityczno-klasyfikacyjne. Kolejnym, nie mniej ważnym zadaniem osób odpowiedzialnych za wprowadzenie stanu będzie zlokalizowanie zagrożenia. Źródłem potencjalnego konfliktu może być bowiem jedno państwo, kilka państw lub ich cała grupa, które może stanowić pewną organizację. Umiejętność lokalizacji sprawców jest tym bardziej istotniejsza, iż w 2011 r. znowelizowano ustawę o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych[9]. Dodano przepis regulujący zewnętrzne zagrożenie, które może być równie spowodowane przez organizacje terrorystyczne[10].

Druga z wymienionych we wstępie przesłanek wprowadzenia stanu wojennego dotyczy zbrojnej napaści na terytorium RP. Zbrojny atak oraz zbrojna agresja rozumiana jest jako „użycie środków militarnych służących pogwałceniu, naruszeniu integralności terytorialnej i niezależności politycznej innego państwa”[11]. Dokonując analizy wyrażenia „agresja” należy sięgnąć do prawa międzynarodowego[12]. W szczególności do Rezolucji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych (dalej ONZ) nr 3314 z 1974 r. wzorowanej na Konwencji o określeniu napaści z 1933 r[13]. Dokument opisywał tzw. zasadę pierwszego strzału. Za agresję uznawał wypowiedzenie wojny, najazd na inne państwo lub np. popieranie uzbrojonych grup. Z kolei Karta Narodów Zjednoczonych ONZ (dalej KNZ) w swoich uregulowaniach uwzględniła katalog siedmiu działań uznanych za oznakę agresji[14]. Akt w tym miejscu wymienia m.in. bombardowanie, czy też blokowanie portów. W tym miejscu zaznaczenia wymaga również art. 51 wspomnianej Karty. Przepis dotyczy prawa do indywidualnej samoobrony w przypadku wystąpienia zbrojnej napaści. Uruchamiając niniejszą procedurę nie jest wymagana zgoda Rady Bezpieczeństwa (dalej RB). Państwa jest jedynie zobowiązane do relacji z sytuacji mającej miejsce na swoim terytorium. Inaczej jest w przypadku zastosowania art. 39 KNZ. Reguluje on uprawnienia RB w zakresie bezpieczeństwa. Dotyczą one stwierdzenia naruszenia, udzielenia zaleceń oraz możliwości podjęcia decyzji jakie środki mają być zastosowane w celu zniwelowania zagrożenia[15]. Rada może odejść także od wspomnianej już zasady pierwszego strzału. Nie każde działanie może zostać uznane jako przejaw agresji. Powyżej opisana rezolucja jest również ważna z punktu widzenia jej załącznika. Odnajdujemy tam legalną definicję agresji. Charakteryzowana jest ona jako użycie siły zbrojnej przez państwo przeciwko takim wartościom innego państwa jakimi jest suwerenność, integralność terytorialna, czy też polityczna niepodzielność. Powyższe wykazuje, jaką wagę w stosunku do prawa krajowego ma prawo międzynarodowe, które w tym danym przypadku wprowadza definicje legalne pojęć istotnych z punktu wprowadzenia stanu wojennego. Nie mniejszy wpływ ma przynależność Polski do struktur Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (dalej NATO). Procedura członkostwa była niezmiernie długa. Jej finałem było przekazanie  12 marca 1999 r. na ręce prof. Bronisława Geremka aktu przystąpienia. Najważniejszym aktem organizacji, na co wskazuje sama nazwa jest Traktat Północnoatlantycki (dalej TP). Artykuł 6 aktu wymienia cechy, które wskazują iż dane działanie nosi znamiona zbrojnej agresji. Musi ono powstać na terytorium państwa sojuszniczego oraz w udziale są niezbędne siły zbrojne jakiegokolwiek strony sojuszniczej.

Ostatnią przesłanką pozwalającą na wprowadzenie stanu wojennego jest zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Potwierdzeniem konstytucyjnych rozwiązań jest wspomniany już art. 51 KNZ przewidujący prawo do samoobrony. Dokument przewiduje samoobronę o charakterze indywidualnym lub zbiorowym[16]. Warunkiem jej legalności jest proporcjonalność użytych środków. Podstawy wzajemnej pomocy w powyższym zakresie przewiduje art. 5 TP. Wymienia on przede wszystkim solidarność państw-sygnatariuszy. Zaznaczenia wymaga, iż określenie zobowiązanie nie jest tożsame ani z obowiązkiem ani koniecznością.

Jak zostało zaznaczone we wstępie, polski utrojodawca w art. 116 KRP przewidział również stan wojny, który jest kategorią prawa międzynarodowego. Po raz pierwszy został on uregulowany w Konwencji z 18 października 1907 r., dotyczącej rozpoczęcia kroków nieprzyjacielskich[17]. Polska ustawa zasadnicza w przeciwieństwie do stanu wojennego przewiduje jedynie dwie przesłanki upoważniające władze do wprowadzenia stanu wojny. Jest nimi zbrojna napaść na terytorium RP oraz przypadek, gdy umowa zobowiązuje do wspólnej obrony przeciwko agresji. Powyższy katalog ma zamknięty charakter. W stosunku co do drugiej przesłanki nie ma wymogu prowadzenia militarnej działalności, gdyż może nie być takiej potrzeby[18]. Dodatkowo, niniejsze zagrożenie nie może być bezpośrednio skierowane na RP. Polska ze swoich zobowiązań może się wywiązać w każdy inny sposób, niż militarna aktywność sił zbrojnych. Polska ustawa zasadnicza wskazuje także cele wprowadzenia stanu wojny. Jest nimi ochrona suwerenności kraju, jego bezpieczeństwo, a także nienaruszalność oraz niepodzielność terytorium RP.

Zaznaczenia wymaga, iż stan wojenny może być wprowadzony równolegle w stosunku do stanu wojennego. Taka sytuacja nastąpi w chwili faktycznego zagrożenia terytorium RP. Istotna jest również możliwość wprowadzenia go później. Niniejszy przypadek zostanie urealniony w momencie konieczności wywiązania się RP z międzynarodowych zobowiązań, dotyczących wspólnej obrony przeciwko agresji.

 

Tryb wprowadzenia

Na wstępnie niniejszej części artykułu należy wskazać, iż ogłoszenie nie jest tożsame z wprowadzeniem danego stanu. Określenia nie są synonimami. Pierwsze z nich cechuje deklaratoryjność. Drugie z kolei konstytutywność.

Organem odpowiedzialnym za wprowadzenie stanu wojennego jest Prezydent. Zgodnie z art. 126 ust. 2 KRP stoi on na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa. Głowa państwa jednak swoją decyzję podejmuje na wniosek Rady Ministrów (dalej RM). Niniejsze rozwiązanie wymaga współpracy in corpore obu organów.  Wspomniany wniosek przedstawiany jest przez Prezesa RM na spotkaniu Rady[19]. Powyższy etap powinien zostać poprzedzony konsultacjami np. z ministrem odpowiedzialnym za obronę narodową. Elementem niezbędnym jest wystąpienie jednej z trzech przesłanek wprowadzenia stanu wojennego opisanych już wcześniej. Wniosek przedstawiony przez RM w swojej treści powinien zawierać wskazane zagrożenie, odbyte konsultacje oraz uzasadnienie właściwego ministra. Zaznaczenia wymaga, iż Prezydent nie jest związany otrzymanym dokumentem. Jeżeli głowa państwa przychyla się do wniosku to wprowadzenie stanu powinno nastąpić w jak najkrótszym czasie, aby można było niwelować skutki potencjalnego zagrożenia. Ostatnim etapem trybu wprowadzenia stanu wojennego jest wydanie przez Prezydenta właściwego rozporządzenia. Na mocy art. 144 ust. 2 KRP niniejszy akt wymaga kontrasygnaty premiera. Finałem trybu jest ogłoszenie rozporządzenia w Dzienniku Ustaw[20]. Polska jest również związana aktami rangi międzynarodowej, które nakładają na nią wymogi związane z wprowadzeniem stanu wojennego.  Chodzi mianowicie o Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (dalej MPPOiP)[21]. Niniejszy dokument w art. 4 ust. 3 zobowiązuje państwa-sygnatariuszy do przekazania informacji oraz uzasadnienia jakie prawa zostaną czasowo zawieszone. W przypadku wystąpienia integralności terytorium członków NATO, państwo wprowadzające stan wojenny jest również związane obowiązkiem przeprowadzenia konsultacji przewidzianych w art. 4 TP. Wyżej wymienione organizacje oraz ich organy muszą być stale informowane również o zakończeniu stanu.

W poprzedniej części artykułu zostało wskazane, iż stan wojny jest kategorią prawa międzynarodowego. W kwestii trybu jego wprowadzenia Konwencja Haska nakłada na państwa obowiązek uprzedniego zawiadomienia o planowanych krokach o wojennym charakterze. Dokument wskazuje również, iż ewentualny stan wojny może zostać wprowadzony jedynie w chwili uzyskania właściwej notyfikacji. Nakłada również dodatkowy obowiązek. Jest nim ostrzeżenie o początku wojny. Jego postać musi przybrać formę umotywowanego wypowiedzenia lub postawienia ultimatum. Ultimatum jest oświadczeniem wystosowanym przez jedno z państw w stronę państwa drugiego. Podmiot stosujący owo ostrzeżenie żąda od drugiego państwa spełnienia ściśle określonych warunków obwarowanych danym okresem czasowym. Ich niespełnienie będzie skutkowało wojną. Konwencja Haska wywiera skutki prawne pomiędzy dwoma układającymi się państwami. Swoim zakresem obejmuje również państwo będące w stanie wojny i państwa neutralne, nawet te które aktu nie podpisały. Polski ustrojodawca stan wojny uregulował w art. 116 KRP. Organem odpowiedzialnym za jego wprowadzenie oraz zakończenie (w przeciwieństwie do stanu wojennego) jest Sejm. Organ ten podejmuje decyzje zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W przypadku np. braku quorum uprawnienie legislatywy przejmuje Prezydent. Tak jak w przypadku stanu wojennego jego decyzja wydana poprzez rozporządzenie podlega kontrasygnacie premiera. Obowiązkiem jest również publikacja w Dzienniku Ustaw.

 

Kontrola decyzji o wprowadzeniu stanu

Ogłoszenie stanu wojny podlega kontroli tylko i wyłącznie w przypadku wprowadzenia stanu przez Prezydenta. Takiego obowiązku nie ma w chwili, gdy w trybie wprowadzania stanu udział bierze Sejm.

W przypadku stanu wojennego organem kontrolowanym może być egzekutywa tj. Rada Ministrów. Zgodnie z polskim ustawodawstwem organem właściwym do przeprowadzenia kontroli jest Sejm. Niniejsza izba Parlamentu bowiem może zatwierdzić lub uchylić decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego. Zaznaczenia wymaga, iż ustrojodawca nie upoważnił Senatu do udziału w powyższym postępowaniu[22]. W procedurze kontroli udziału nie bierze również Prezydent. Takie rozwiązanie związane jest z zasadą, iż nikt nie może być sędzią we własnej sprawie tj. nemo iudex in sua causa. Dokument o wprowadzeniu stanu wojennego przedstawiony przez Prezydenta, po uzyskaniu podpisu Premiera zgodnie z art. 110 ust. 2 KRP powinien trawić na ręce Marszałka Sejmu. Kolejnym etapem kontroli będzie zwołanie posiedzenia Sejmu w celu uzyskania opinii wobec przedłożonego dokumentu. Rozporządzenie Prezydenta może zostać uchylone przez grupę piętnastu posłów, właściwą komisję sejmową lub Prezydium Sejmu[23]. Wnioskodawca może wycofać swój projekt do chwili drugiego czytania. Odrzucenie projektu może nastąpić również gdy brakuje odpowiedniej liczby posłów.

Przejawem kontroli decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego jest także przewidziana przez polską ustawę zasadniczą odpowiedzialność konstytucyjna i polityczna. Celem powyższych kontroli jest przede wszystkim zabezpieczenie i zaprzestanie ewentualnych, niepotrzebnych konsekwencji stanu w przypadku podjęcia pochopnej decyzji o wprowadzeniu danego stanu.

Zasięg terytorialny oraz czas trwania

            Artykuł 229 KRP pozwala na wprowadzenie stanu wojennego na części lub całym terytorium Rzeczypospolitej. Powyższe ograniczenie jest związane z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. Wskazuje ona, iż wszelkie działania podjęte w wyniku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego muszą być adekwatne do stopnia powstałego zagrożenia. Zaznaczenia wymaga, iż polska ustawa zasadnicza nie określa ograniczeń związanych z czasem trwania stanu wojennego. W związku z powyższym należy wnioskować, iż jest on teoretycznie nieograniczony. Literatura przedmiotu wskazuje, że szczególny reżim powinien zostać zakończony w chwili zlikwidowania wszelkich przesłanek, które były powodem jego wprowadzenia[24]. Z prawnego punktu widzenia zakończenie stanu wojennego powinno nastąpić w takim samym trybie w jakim został wprowadzony. Rozporządzenie Prezydenta zacznie obowiązywań od chwili ogłoszenia go w Dzienniku Ustaw. Wymogiem koniecznym jest podanie aktu do publicznej wiadomości.

            Stan wojny swoim zasięgiem obejmuje z kolei całe państwo. Dokładne określenie czasu jego trwania również nie jest możliwe. Chodzi przede wszystkim o jego skomplikowaną specyfikę Formalnym elementem zakończenia stanu wojny będzie np. zawarcie traktatu pokojowego. Zgodnie z polskimi uregulowaniami organem odpowiedzialnym za jego zakończenie jest Sejm. Rozróżnienia wymaga również rozumienie zakończenia oraz końca wojny. Jej zakończenie może nastąpić w formie rozejmu lub kapitulacji. Rozejm następuje w chwili zawieszenia wszelkich operacji wojennych. Jego celem jest podpisanie traktatu pokojowego. Z kolei kapitulacja polega na całkowitym zaprzestaniu działań wojennych. W tym przypadku występuje również element poddania się nieprzyjaciela. Natomiast finalny koniec wojny nastąpi w chwili wejścia w życie traktatu pokojowego lub w chwili nawiązania pokojowych stosunków.

Konsekwencje wprowadzenia

Nieuniknioną konsekwencją wprowadzenia stanu wojennego jest ograniczenie praw i wolności człowieka i obywatela[25]. Powyższe może zostać uregulowane jedynie ustawą. Zastosowanie ograniczeń w zakresie praw i wolności musi służyć wyłącznie zagwarantowaniu bezpieczeństwa i porządku publicznego. Kolejną konsekwencją wprowadzenia stanu wojennego jest możliwość wydawania przez Prezydenta rozporządzeń z mocą ustawy. Taka sytuacja może nastąpić, gdy Sejm z powodu sytuacji panującej w państwie nie jest w stanie zebrać się na posiedzenie. W przypadku faktycznych działań wojennych (tak będzie też w przypadku stanu wojny) obowiązkiem Prezydenta będzie również powołanie Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych (NDSZ), który przejmuje dowodzenie nad Siłami Zbrojnymi. Obecnie przepisy ustawy szczegółowej uległy zmianie i jeszcze przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego został powołany NDSZ. Takie rozwiązanie było uzasadnianie tym, iż w chwili realnego zagrożenia Dowódca nie jest w stanie w sposób jak najlepszy zarządzać Siłami Zbrojnymi. Opracowanie taktyki wymaga czasu, dlatego od 2015 r. NDSZ został powołany na stałe. Zaznaczenia wymaga również to, iż wprowadzenie stany wojennego nie powinien wpływać na dotychczasową działalność organów administracji publicznej.

Z kolei najważniejszą konsekwencją wprowadzenia stanu wojny będzie przejście ze stosunków dyplomatycznych w sferę tzw. prawa wojennego. Jest ono zespołem norm regulujących walkę zbrojną podmiotów prawa międzynarodowego. Większość jego regulacji dotyczy zapewnienia ochrony ludności cywilnej, opieki nad chorymi oraz rannymi. Naruszenie powyższych norm może zostać uznane za zbrodnię międzynarodową. Głównym celem prawa wojennego jest zapewnienie (o ile to możliwe) humanitarnego przeprowadzenia wojny. Z przejścia w stan wojny płyną dwie najważniejsze konsekwencje. Nastąpi wówczas zawieszenie lub całkowite zerwanie np. stosunków konsularnych lub gospodarczych. Dodatkowo sytuacja prawna obywateli RP na terenie państwa agresora może ulec diametralnej zmianie[26]. Ewentualny stan wojny wywoła również skutki w sferze prawa międzynarodowego. Mniejsze w kwestiach prawa wewnętrznego[27]. Bezsprzecznym skutkiem jest możliwa także okupacja wojenna. Polega ona na zajęciu przez siły zbrojne państwa wojującego danej części lub całego terytorium nieprzyjaciela. W konsekwencji może doprowadzić to do ustanowienia nowej, faktycznej władzy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na okupowanym terenie będzie obowiązywało prawo wewnętrzne oraz międzynarodowe. Okupant zobowiązany jest do przestrzegania określonych norm np. ciąży na nim konieczność poszanowania życia i godności ludzkiej lub zakaz dokonywania masowych przesiedleń.

Jak zostało wskazane w początkowej części artykułu wprowadzenie stanu wojny nie jest związanie z koniecznością wprowadzenia stanu wojennego. Podkreślenia wymaga również fakt, iż wojna nie jest tożsama rozumieniu konfliktu zbrojnego.

Podsumowanie

Najważniejszą sentencją wypływającą z powyższego artykułu jest fakt, iż stan wojenny oraz stan wojny nie są tożsamymi sobie instytucjami. Co prawda występują pomiędzy nimi pewne podobieństwa, jednak wykazane różnice są znaczące. Elementy analogiczne dotyczące obu stanów dotyczą przede wszystkim przesłanek wprowadzenia (oprócz przesłani zewnętrznego zagrożenia państwa), czasu trwania (teoretycznie nieograniczony) oraz zasięgu terytorialnego. Cechą wspólną ostatniej przesłanki jest wprowadzenie stanu na całej części terytorium Rzeczypospolitej. Ewidentne różnice odnajdujemy w charakterze obu stanów (stan wojenny -regulacja wewnętrzna, stan wojny-regulacja prawa międzynarodowego), trybie ich wprowadzania, kontroli decyzji o wprowadzeniu oraz formie ich zakończenia. Główną różnicą są również konsekwencje wprowadzenia obu stanów.

Pomimo obecnej, dość stabilnej sytuacji w Europie znajomość charakterystyki obu opisanych wyżej stanów jest elementarną wiedzą z zakresu prawa krajowego i prawa międzynarodowego. Współcześnie wiele osób nie rozróżnia stanu wojennego od stanu wojny. Powyższy artykuł pozwoli na ich zrozumienie, odnalezienie podobieństw, ale i uzyskanie odpowiedzi na pytanie dotyczące różnic.

 

  Autorka:

mgr Izabela Niczyporuk-Chudecka
Katedra Prawa Konstytucyjnego,
Wydział Prawa Uniwersytetu w Białymstoku

 

 

 

 

[1] T.J. Kęsoń, Stan wyjątkowy, stan wojenny i stan wojny w konstytucjach i aktach prawnych Rzeczypospolitej Polskiej, „Roczniki Bezpieczeństwa Międzynarodowego” 2014, vol. 8, nr 2, s. 158.

[2] Zob. J. Jellinek, Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela, Warszawa 1905; S. Proser, Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela, Warszawa 1907 oraz K. Trzciński, Początki nowożytnego obywatelstwa w Europie-obywatel państwa. Katalog jego praw w dokumentach Rewolucji Francuskiej, „Studia Europejskie” 2015, nr 1, s. 67-94.

[3] Dz.U. 1993 nr 61 poz. 284. W: S. Pieprzny, Administracja bezpieczeństwa i porządku publicznego, Rzeszów 2012, s. 45.

[4] A. Ciupiński, Polityka bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej, [w:] Bezpieczeństwo polityczne i wojskowe, red. A. Ciupiński, K. Malak, Warszawa 2004, s. 311.

[5] Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483. Dalej KRP.

[6] Patrz J. Juchniewicz, Stany nadzwyczajne, [w:] Prawo konstytucyjne. Diagramy, red. P. Uziębło, Warszawa 2014, s. 288.

[7] Por. E. Nowak, M. Nowak, Zarys teorii bezpieczeństwa narodowego, Warszawa 2011, s. 19 oraz M. Cieślarczyk, Teoretyczne, metodologiczne i prawne aspekty zarządzania bezpieczeństwem, [w:] Zarządzanie  bezpieczeństwem – wyzwania XXI wieku, red. M. Lisiecki, Warszawa 2008, s. 19-20.

[8] W literaturze funkcjonują jedynie zasady szczegółowe, jakie powinna spełnić opisywana przesłanka. Jest nimi: zewnętrzny charakter zagrożenia, powstałe niebezpieczeństwo musi dotyczyć państwa, jako podmiotu zagrożonego. Niezbędny jest jego militarny charakter. Konflikt powinien być również na tyle poważny, aby „zwykłe środki” jakimi dysponują organy państwa nie wystarczyły niwelacji zagrożenia. Wskazywany jest również bezpośredni charakter owego zagrożenia. Zob. K. Prokop, Stany nadzwyczajne w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., Białystok 2005, s. 47.

[9] Dz.U. 2002 nr 156 poz. 1301.

[10] Więcej w: M. Kaszuba, Regulacje stanów nadzwyczajnych, [w:] Prawo obronne Rzeczypospolitej Polskiej, red. P. Bała, Warszawa 2014, s. 100.

[11] Za: W. Czapliński, Skutki prawne nielegalnego użycia siły w stosunkach międzynarodowych, Warszawa 1993, s. 50.

[12] J. Olejniczak, Propozycja definicji zbrojnej agresji, warunków wykonywania jurysdykcji przez MTK i elementów definicji zbrojnej agresji, [w:] Prace z nauk penalnych oraz prawa międzynarodowego i europejskiego, red. M. Sadowski, P. Szymaniec, Wrocław 2010, s. 145-159. W literaturze możemy odnaleźć również definicję aktu agresji oraz sprawcy agresji. Patrz P. Grzebyk, Definicja zbrodni agresji (po konferencji przeglądowej MTK), „Państwo i prawo” 2011, nr 1(779), s. 45-58.

[13] Dz. U. 1933 nr 93 poz. 712.

[14] Dz.U. 1947 nr 23 poz. 90.

[15] Więcej na temat uprawnień Rady Bezpieczeństwa w: E. Hartman, Rola Rady Bezpieczeństwa ONZ w utrzymaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa na przykładzie Iraku, [w:] Konferencja naukowa ONZ – wyzwania na XXI wiek oraz UN MODEL Symulacje obrad Zgromadzenia Ogólnego ONZ, red. P. Chmielewski, A. Dzik, A.M. Zarychta, Łódź 2006, s. 57-65.

[16] K. Skubiszewski, Uprawnienie państw do samoobrony, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 1962, z. 4, s. 116.

[17] Dz. U. 1927 nr 21 poz. 159.

[18] Chociaż w sensie prawnym w zakres wojny wchodzą przecież różnego rodzaju przejawy walki zbrojnej. Patrz: T.J. Kęsoń, Stan wojny a stan wojenny – zagadnienia formalno-prawne, „Roczniki Bezpieczeństwa Międzynarodowego” 2014, vol. 8, nr 2, s. 145.

[19] Szerzej na temat uprawnień Prezesa RM w: A. Kulig, Rada Ministrów, [w:] Prawo konstytucyjne Rzeczypospolitej Polskiej. 9. Wydanie, zmienione, rozszerzone i zaktualizowane, red. P.Sarnecki, Warszawa 2014, s. 308-312.

[20] Dz. U. 2000 nr 62 poz. 718.

[21] Dz.U. 1977 nr 38 poz. 167.

[22] P. Winczorek, Komentarz do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997. Wydanie drugie – rozszerzone, Warszawa 2008, s. 435.

[23] Art. 33-34 ust. 1 Regulaminu Sejmu. Mon. Pol. Z 2009 nr 5 poz. 47 ze. zm.

[24] Patrz J. Jaskiernia, Akty normatywne w stanach nadzwyczajnych, [w:] Konstytucyjny system źródeł prawa w praktyce, red. A. Szmyt, Warszawa 2005, s. 151.

[25] Szerzej w: M. Granat, Prawo konstytucyjne w pytaniach i odpowiedziach, Warszawa 2012, s. 390.

[26] A. Biłgorajski, Stany nadzwyczajne, [w:] Polskie prawo konstytucyjne na tle porównawczym, red. R. M. Małajny, Warszawa 2013, s. 732.

[27] Za M. Paździor, Stany nadzwyczajne, [w:] Instytucje bezpieczeństwa narodowego, M. Paźdior, B. Szmulik, Warszawa 2012, s. 413.

1 thought on “Stan wojenny, a stan wojny – podobieństwa i różnice

  1. Mogę wiedzieć, czym różni się konflikt zbrojny od czasu wojny? Bo na początku wystąpiło takie rozróżnienie, a nie zostało ono wyjaśnione.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *