Zdaniem NSA zabudowania znajdujące się w majątku ziemskim i służące gospodarce rybackiej mogły zostać przejęte na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu
o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Wyrokiem z 9 marca 2018 r. (sygn. I OSK 26/15) Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) oddalił skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: WSA w Warszawie) z 16 lipca 2014 r. (sygn. I SA/Wa 2665/13) wydanego w sprawie podpadania stawu rybnego pod przepisy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (tekst jedn. Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze  zm.; dalej: dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej).

Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Wnioskodawczyni zwróciła się z wnioskiem do właściwego wojewody o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość, na której “znajdowały się zbiorniki wodne o przeznaczeniu rekreacyjnym”, nie podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Wojewoda w wydanej decyzji orzekł, że nieruchomości będące przedmiotem postępowania podpadały pod działanie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, gdyż były nieruchomościami rolnymi, na których prowadzano działalność w zakresie produkcji ryb.

W związku z wniesionym odwołaniem, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej: minister) utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji i wskazał, że z protokołu przejęcia majątkuna rzecz Skarbu Państwa z dnia (…) marca 1945 r. (dalej: protokół) jednoznacznie wynika, że stawy rybne zajmowały powierzchnię 66,2563 ha i zostały opisane w protokole jako „rybołówstwo o powierzchni 45 ha samego lustra wody”. Organ odwoławczy nadmienił także, iż na fakt prowadzenia hodowli ryb wskazują widoczne groble okalające stawy i przepusty wodne, a także brak jakiejkolwiek infrastruktury sportowo-rekreacyjnej.

Na decyzję ministra skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego wniosła strona postępowania wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Wyrokiem z 16 lipca 2014 r., sygn. I SA/Wa 2665/13 WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję ministra.

Sąd pierwszej instancji instancji wskazał, że okoliczność, iż w okresie przed przejęciem istniał na przedmiotowych działkach kompleks stawowy potwierdziła sama wnioskodawczyni, podając, że utworzył go na początku XX wieku jej dziadek na rozlewiskach rzeki (…). Sąd przyznał, że skarżąca nie potwierdziła istnienia na terenie powyższego kompleksu hodowli ryb, uznał jednak, że skutecznie temu faktowi nie zaprzeczyła. W ocenie Sądu dowód z wyjaśnień skarżącej skupiających się na rekreacyjnie-wypoczynkowym charakterze stawów nie stoi w sprzeczności z innymi dowodami zgromadzonymi w postępowaniu, w szczególności z zapisami protokołu przejęcia majątku na cele reformy rolnej z dnia (…) marca 1945 r., z którego wynika, że stawów rybnych było 66,2563 ha, a wśród innych gałęzi rolnictwa wykazano rybołówstwo o powierzchni 45 ha samego lustra wody, co jednoznacznie wskazuje o istnieniu hodowlanych stawów rybnych.

WSA w Warszawie podkreślił, że nie można racjonalnie odnieść się do zarzutów skargi dotyczących braku dowodów i ustaleń na okoliczność daty zarybienia stawów, skoro protokół przejęcia jednoznacznie wskazuje na istnienie stawów rybnych i prowadzenie w majątku działalności rolnej jaką jest rybołówstwo. Faktu tego nie zmienia okoliczność, iż z jednej strony do stawów dochodził fragment parku, bowiem wielkość i sposób wykorzystywania zespołu stawów wskazują na jej rolniczy charakter co decydowało o tym, iż nadawały się do realizacji zadań wskazanych w art. 1 ust. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Skargę od powyższego wyroku wniosła jedna z stron postepowania, zaskarżając ww. wyrok w całości.

Wyrokiem z dnia 9 marca 2018 r., sygn. I OSK 26/15 NSA oddalił skargę kasacyjną.

W uzasadnieniu NSA przychylił się do przedstawionej przez WSA w Warszawie argumentacji i nadmienił, że w analizowanym postępowaniu administracyjnym nie zachodził brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, bowiem organy w sposób wystarczający do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ustaliły fakty i ich znaczenie według obowiązujących przepisów prawa i prawidłowo je oceniły. Ponadto sąd administracyjny dodał, iż „z zebranego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła stawy hodowlane, a nie jak twierdzi skarżąca stawy o charakterze sportowo-rekreacyjnym. Nie należy zapominać, że skarżąca pomimo uprawnienia wynikającego z § 5 i 6 rozporządzenia ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, z wnioskiem o uznanie, że nieruchomość nie podpada pod działanie dekretu wystąpiła po 67 latach od przejęcia tej nieruchomości. Z § 6 powołanego wyżej rozporządzenia wynika, że strona ubiegająca się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona z pod działania art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, winna przedłożyć Wojewódzkiemu Urzędowi Ziemskiemu (obecnie wojewodzie) dowody stwierdzające dokładny obszar tejnieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju”.

Ponadto w ocenie sądu administracyjnego wobec znacznego upływu czasu i związanych z tym ograniczonych możliwości dowodowych, organy słusznie posiłkowo powołały na zwyczaje panujące w przedwojennej Polsce w dużych majątkach ziemskich (Dobra Ziemskie (…) obejmowały 1348,7386 hektarów), że tak duże stawy (o powierzchni 66,2563 ha) były wykorzystywane do hodowli ryb, opartej między innymi na produkowanym w gospodarstwie rolnym zbożu. Co ważne, NSA dokonał analizy infrastruktury powiązanej z prowadzeniem gospodarstwa rybackiego (groble, doprowadzalniki wody, mnichy, przepusty, zastawki oraz pozostałości fundamentów po zabudowaniach gospodarstwa rybackiego).

Podsumowując, stwierdzić należy, że NSA potwierdził w niniejszym wyroku, iż rozpatrując problematykę podpadania nieruchomości pod przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, należy w pierwszej kolejności dokonać analizy związku funkcjonalnego zachodzącego pomiędzy każdą poszczególną nieruchomością wchodzącą w skład majątku ziemskiego a zespołem folwarcznym. Przy czym przez związek funkcjonalny nieruchomości z działalnością rolniczą należy rozumieć zależność gospodarczą, polegającą na uciążliwości prowadzenia gospodarstwa rolnego bez tej nieruchomości. Oceny tej należy dokonać z punktu widzenia zasad prawidłowej (racjonalnej) gospodarki, ustalając, czy na terenie będącym przedmiotem zainteresowania miały lub mogły mieć miejsce działania lub stany, które służyły prowadzeniu gospodarstwa rolnego.

Autor:

Beniamin Rozczyński


Absolwent kierunku administracja na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz kierunku prawo na Wydziale Zamiejscowego w Poznaniu Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS. Referent prawny w Wydziale Skarbu Państwa i Nieruchomości Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Specjalizuje się w zakresie prawa administracyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem procedury administracyjnej oraz procesów reprywatyzacyjnych związanych z nacjonalizacją i wywłaszczeniem. e-mail: beniamin.rozczynski@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *