Czy to takie oczywiste?
Mimo, że każdy z nas wie, czym w praktyce jest wizerunek, to gdybyśmy zostali poproszeni o podanie konkretnej definicji, mógłby pojawić się problem. Zresztą bardzo słusznie. „Wizerunek” sprawia więcej problemów niż mogłoby się wydawać.
Jeśli chodzi o język powszechny, zajrzeć możemy do słownika. A tam odnajdziemy takie definicje jak: „to samo co image, czyli wykreowany przez daną osobę, np. artystę, polityka, obraz własnej osobowości”, bądź „czyjaś podobizna, wyobrażenie czegoś; portret, obraz”.
Kluczowe dla prawnika jest jednak znaczenie normatywne. Pierwszym aktem prawnym, który przychodzi na myśl w omawianym kontekście jest oczywiście Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Chociaż artykuł 81 mówi nam de facto o wizerunku, to nie podaje właściwiej definicji.
Doktryna ma głos!
Wobec braku terminu normatywnego, sięgnąć należy do doktryny. Jak się okazuje, temat ten był poruszany już niejednokrotnie i tak, mianem wizerunku określić możemy „wizualne ukazanie osoby, a więc zespołu charakterystycznych cech fizycznych osoby pozwalających na uzyskanie wyobrażenia o jej wyglądzie” czy też „wytwór niematerialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę danej osoby (lub danych osób)”.
Co ciekawe, pojawiają się głosy, że pojęcie „wizerunek” należy traktować szerzej. Mowa o objęciu omawianym terminem wszystkich elementów identyfikujących daną jednostkę jako konkretną osobę fizyczną. Będzie to zarówno charakterystyczny tatuaż, wyróżniający sposób mówienia, a nawet poruszania się. Niektórzy twierdzą, że nie można pomijać nawet rozpoznawalnego dla osób trzecich głosu ludzkiego.
Zajrzyjmy do orzecznictwa
Określenie wizerunku stało się zapewne wyzwaniem dla niejednego polskiego sędziego. Efekty zmagań pozwoliły na wykształcenie kilku konkretnych definicji. Najważniejsza wydaje się jednak ta zawarta w Wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2016 r. (I ACa 1826/15). Sąd wskazał:
Wizerunek to dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację danej osoby wśród innych ludzi, bądź też: skonkretyzowane ustalenie obrazu fizycznego człowieka, zdatne do zwielokrotnienia i rozpowszechnienia. Na gruncie art. 81 Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych przyjmuje się, że wizerunek to wytwór niematerialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę
danej osoby (lub osób).
Halo, rozpoznajesz mnie?
Niewątpliwie, podstawowym kryterium uznania przedstawienia danej osoby za wizerunek jest jego rozpoznawalność dla osób trzecich. Na wizerunek składają się nie tylko rysy twarzy, ale również wszelkie cechy fizyczne, które pozwalają na identyfikację danej osoby.
Dobrą ilustrację tego zagadnienia stanowi wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 lipca 2009 r. (XXIV C 1751/08, niepubl.), który zapadł na tle następującej sytuacji:
Wydawca płyty CD umieścił na okładce zdjęcie powoda obejmujące jego tors i niewielką, dolną część twarzy. Powód był tancerzem należącym do popularnej męskiej grupy tanecznej specjalizującej się w występach na wieczorach panieńskich. Zdjęcie, którym posłużył się pozwany, zostało wcześniej opublikowane w kalendarzu przygotowanym przez grupę taneczną. Powód nigdy nie wyraził zgody na wykorzystanie w taki sposób jego zdjęcia przez wydawcę płyty. O umieszczeniu swojego zdjęcia na okładce spornej płyty powód dowiedział się przypadkowo w trakcie występu jego grupy tanecznej, kiedy to został poproszony o złożenie autografu na tej okładce. Sąd uznał, że w wyniku publikacji płyty doszło do naruszenia wizerunku powoda: zdjęcie umieszczone na okładce płyty pozwala bowiem na identyfikację powoda, natomiast fakt zakrycia części twarzy nie sprawia, że nie jest ono wizerunkiem powoda.
Wskażmy więc, że, wizerunek to nie tylko nasza twarz – to również różne części naszego ciała, a nawet charakterystyczne cechy osobowościowe.
Relacja art. 82 Ustawy o Prawie autorskim i prawach pokrewnych do art. 23 Kodeksu cywilnego
Zagadnieniem wciąż budzącym kontrowersje jest kwestia stosunku zakresu znaczeniowego pojęcia „wizerunek” znajdującego się w art. 81 pr. aut., w relacji do art. 23 k.c. Doktryna w tym zakresie wyróżnia dwie koncepcje.
Zgodnie z pierwszą z nich wskazać należy, iż mamy do czynienia z tym samym dobrem osobistym, a art. 81. pr. aut. jedynie konstytuuje jego reżim ochronny. Druga koncepcja proponuje rozdzielenie zakresu znaczeniowego, gdyż Kodeks cywilny wskazuje na dobro o charakterze niematerialnym, zaś Prawo autorskie reżimowi ochronnemu poddaje wizerunek będący prawem majątkowym. Zwolennicy tej koncepcji wskazują na komercjalizację wizerunku, co skutkuje możliwością wykazania jego wartości majątkowej.
Doktryna w większości zdaje się krytycznie postrzegać tę kwestię, opowiadając się za tym, aby prawo do wizerunku zaliczane było do praw osobistych. Mając na uwadze, iż dobro osobiste należy do kategorii dóbr niematerialnych, wskazać należy, iż nie wyklucza to pośredniego wpływu na sytuację ekonomiczną jednostki. W nauce wskazuje się, iż najważniejszym elementem w kwestii dóbr osobistych jest więź łącząca uprawnionego z przedmiotem ochrony, stąd zasadnym wydaje się opowiedzenie się za pierwszą koncepcją.
Wizerunek postać ma nie jedną.
Równie ciekawym aspektem jest kwestia szczególnych postaci wizerunku. Wśród nich możemy wskazać na maskę artystyczną. Na przestrzeni lat kwestia nie była dość jasna, wskazać można na orzeczenie wydane pod rządami już nieobowiązujących przepisów – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 1965 r. (sygn. I CR 58/65) – gdzie stwierdzono, iż przedmiotem ochrony jest portret (wizerunek) pewnej osoby, a nie maska artystyczna, jaką osoba ta (artysta) sztucznie sobie stwarza dla oddania cudzej, a nie własnej postaci. Sprawa o tyle ciekawa, iż dotyczy, wcielającej się w postać Danusi z filmu „Krzyżacy”, Grażyny Staniszewskiej. Jednak w następstwie postępu technologicznego, zmieniającego się sposobu postrzegania kultury, a także czynników społecznych, dzisiaj z całą stanowczością wskazać można, że aktorowi przysługuje wyłączne prawo do rozpowszechniania swojego wizerunku, wtedy gdy wcielając się w wykreowaną postać, kojarzy się z nią publiczności.
Oczywista wydaje się forma karykatury, gdyż o ile dana postać jest nadal rozpoznawalna, należy stosować obecne przepisy dotyczące ochrony wizerunku.
Na zakończenie…
Warto przypomnieć, iż omawiając kwestię „wizerunku”, mamy do czynienia z pojęciem niezdefiniowanym, co oczywiście rodzi wiele pokus w jego interpretacji. Przyglądając się chociażby wyrokowi Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2005 r. sygn. I ACa 566/04, należy wskazać, iż wizerunek oznacza wytwór materialny, który za pomocą środków
plastycznych przedstawia podobiznę osoby fizycznej. Ale czy to wszystko co o nim możemy powiedzieć? Zapewne nie, dlatego wizerunek jest jednym z wielu zagadnień wartych obserwacji.
Bibliografia
1) K. Bojańczyk [w:], Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, red. W. Machała, R.
M. Sarbiński, WKP 2019
2) T. Grzeszczak [w:], System Prawa Prywatnego, t. 13, red. j. Barta, Legalis 2017
3) G. Pacek[w:], Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz, red.
Michalak A., Legalis 2019
4) Z. Radwański, A. Olejniczak, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2017
5) Wyroki
 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 1965 r., sygn. I CR 58/65, LEX nr 4509
 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2005 r., sygn. I ACa
566/04, LEX nr 1680186
 Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 lipca 2009 r., sygn. XXIV C 1751/08 (niepubl.)
 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 maja 2015 r., sygn. I ACa 158/15,
LEX nr 1747243
 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2016 r., sygn. I ACa
1826/15, LEX nr 2041781
 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2018 r., sygn. VI ACa
1694/16, LEX nr 2524902
Autorzy
 Dawid Kamiński, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (od października
student IV roku Prawa)
Adam Orłowski, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, (od października
student IV roku Prawa)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *