Ogólnopolski Strajk Kobiet był nieoficjalnym organizatorem warszawskiego marszu z 30 października przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przerywania ciąży. Nieoficjalnym, ponieważ 24 października w życie weszło rozporządzenie Rady Ministrów, które, znacznie ogranicza możliwości zgromadzeń.

Około 400 polskich miast przyłączyło się do protestów obywatelek i obywateli niezgadzających się ze wspomnianym orzeczeniem TK. W warszawskim marszu uczestniczyło prawdopodobnie 150 tys. osób (plus 10 tys. agresywnych kontrmanifestantów). Podczas demonstracji policja ochraniała kościoły, biura PiS i powoływała się na rozporządzenie RM nalegając, by nie formować żadnych grup. Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, wezwał obywateli do walki z protestami. Jednak groźba pobicia, oburzenie duchowieństwa czy rządowe obostrzenia okazały się nieskuteczne.

Wielu protestujących dołączyło do kobiet solidaryzując się w walce przeciwko działaniom rządu. Tu pojawia się pytanie, czy w tak radykalnych działaniach rządu w czasie pandemii oraz regulacjach ograniczających wolność zgromadzeń nie występuje konflikt interesów?

Zapis Konstytucji gwarantuje wolność zgromadzeń, a zmienić je może ustawa. Rozporządzenie RM zmienia jednak ustawę Prawo o zgromadzeniach. Zarówno ustawa ta i rozporządzenie stanowią lex specialis dla zapisów konstytucji. Tak więc zgromadzenia spontaniczne mogą się odbywać, jeśli uczestniczy w nich tylko 5 osób, a odległość między zgromadzeniami wynosi co najmniej 100 metrów.

Z drugiej zaś strony, protesty są formą obywatelskiego nieposłuszeństwa, a okoliczności przemawiają za tym, że jest to zgromadzenie spontaniczne, którego opóźnienie spowodowałoby bezcelowość z punktu widzenia debaty publicznej. Trudno ukryć, że rządowi nie w smak te protesty utrzymywać, co potwierdził Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek zapowiadając wyciągnięcie konsekwencji wobec dyrektorów i rektorów przyzwalających na uczestnictwo w protestach.

Warty odnotowania jest fakt, że protesty zaczęły się w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Polskie prawo przyjmuje Konstytucję jako ustawę zasadniczą i to jej podporządkowane są ustawy procedowane w sejmie. Jest ona niejako deklaracją wartości i norm, których państwo polskie decyduje się przestrzegać. Stąd też niezwykle istotna rola TK, który orzeka, czy treść ustaw może w swym brzmieniu stanowić prawo. Pełni on więc niezwykle istotną rolę w kontroli władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Podważanie decyzji Trybunału wiąże się z brakiem zaufania wobec składu sędziowskiego i systemu sądownictwa jako takiego. Media nagłaśniały wybór nowych członków TK i mianowanie mgr Julii Przyłębskiej na prezeskę TK. Oprócz wątpliwości co do prawomocności procedury wyboru niektórych sędziów, bardzo dużą rolę w osłabianiu pozycji TK miał wybór dr hab. Krystyny Pawłowicz i mgr Stanisława Piotrowicza. Ten ostatni został zgłoszony jako kandydat na sędziego TK formalnie będąc jeszcze posłem Prawa i Sprawiedliwości (choć wiedział już, że nie uzyskał reelekcji). Krystyna Pawłowicz również należała do Prawa i Sprawiedliwości i był uznawana jednego z czołowych polityków tej partii (ona również została zgłoszono przed końcem sprawowania mandatu poselskiego, nie ubiegała się o reelekcję po dwóch kadencjach z list PiSu).

Kontrowersje w związku z tymi wyborami pojawiały się w mediach, lecz protesty nie odbywały się na taką skalę jak po ostatnim wyroku TK. W przestrzeni publicznej pojawił się nawet pomysł, by wyroku tego nie publikować, ponieważ dopiero publikacja w Dzienniku Ustaw uprawomocnia orzeczenie. Powraca także wątpliwość poruszana już po innych wyrokach TK – czy orzeczenia te są w ogóle legalne. Przyjmując, że TK został powołany nieprawidłowo, należy uznać, że nie. Trudno jednak funkcjonować w państwie, gdzie część społeczeństwa uznaje państwowe prawo za ważne, a część stale je podważa.

Autor:

Krzysztof Sroka – dziennikarz, redaktor w AS Radio, aktywista społeczny, absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach, student Wydziału Humanistycznego na Uniwersytecie Śląskim.

Media społecznościowe:

https://www.facebook.com/krzysztof.sroka.792

https://www.instagram.com/krzysztof_sroka_

www.linkedin.com/in/krzysztof-sroka-

Bibliografia:

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20200001758/O/D20201758.pdf

https://dziennikustaw.gov.pl/D2020000187101.pdf

http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970780483/U/D19970483Lj.pdf

http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150001485/U/D20151485Lj.pdf

http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/97642BFA791D81B5C12584A900484609/%24File/3861.pdf

http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/6E4C15D84C2FDB2AC12584A900484615/%24File/3859.pdf

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/strajk-kobiet-czarnek-beda-decyzje-ws-uczelni-ktore-wprowadzily-godziny-rektorskie/cyd19tl,79cfc278

https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/14,87090,26460455,strajk-kobiet-wielki-marsz-na-warszawe-rozpocznie-sie-o.html

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *