Wzrost znaczenia sztucznej inteligencji we współczesnym świecie wiąże się z koniecznością znalezienia nowych rozwiązań prawnych i etycznych. Sztuczna inteligencja jest technologią najszybciej rozwijająca się na świecie. Jej rozwój niesie jednak za sobą nie tylko korzyści, ale również zagrożenia, a odpowiednie regulacje prawne powinny zminimalizować negatywne aspekty jej rozwoju, których nie można wykluczyć. Stosowanie najwyższych standardów w dziedzinie technologii nie zagwarantuje etycznego rozwoju sztucznej inteligencji. Do wprowadzenia w życie owych standardów potrzebne są odpowiednie ramy prawne oraz mechanizmy potwierdzających znajomość etyki technologii, które, pozwolą nadać rozwojowi odpowiedni kierunek. Problem konieczności wprowadzenia norm prawnych i etycznych związanych z jej funkcjonowaniem na świecie oraz w jaki sposób powinny one brzmieć, pojawił się po opublikowaniu w lutym 2017 r. rezolucji Parlamentu Europejskiego, zawierającej zalecenia dla Komisji w sprawie przepisów prawa cywilnego dotyczących robotyki. Z. Radwański zauważył, że „trudno znaleźć lepsze kryterium przydatności określonych koncepcji teoretycznych, jak przez konfrontację ich z nowymi zjawiskami społecznymi (…). Dobrze więc będzie zbadać, jakie koncepcje najlepiej odpowiadają owym »wyzwaniom nowoczesności«”[1]. Sztuczna inteligencja właściwie nie jest już technologią przyszłości, a teraźniejszości. Bardzo ważnym jest, aby jak najsprawniej odnajdywać odpowiednie rozwiązania, technologia sztucznej inteligencji jest już bowiem wykorzystywana i komercjalizowana, a jej efekty stają się coraz bardziej namacalne i widoczne. Jednak pomimo zauważalnych problemów, które stale się pojawiają i wiążą się z rozwojem sztucznej inteligencji – bardzo trudno jest wskazać konkretne rozwiązania prawne. Regulacje prawne dotyczące sztucznej inteligencji są, o tyle delikatną materią, że wiążą się z pewnymi “nowymi” wartościami.

Na jednej z konferencji technologicznych Dave Coplin, który jest głównym wizjonerem firmy Microsoft, oznajmił jej uczestnikom, że „sztuczna inteligencja to najważniejsza z obecnie rozwijanych na świecie technologii”. Pojęcie „sztucznej inteligencji” (ang. artificial intelligence, w skrócie AI) powstało w latach 50. XX wieku, a jego autorem jest amerykański informatyk John McCarthy, który użył go podczas konferencji w Dartmouth i określił ją jako „naukę i inżynierię tworzenia inteligentnych maszyn”. Obecnie sztuczna inteligencja jest definiowana jako pewna gałąź nauki lub też jako rodzaj maszyny. Pierwszą definicję możemy rozumieć jako naukę o maszynach wykonujących zadania, które może wykonywać każdy człowiek, czy też jako jedną z gałęzi informatyki, która próbuje odtworzyć ludzkie zachowania do programów komputerowych. Pojęcie sztucznej inteligencji możemy także rozumieć jako maszynę, która ma funkcjonować tak jak człowiek – przetwarzać informacje przez pryzmat ludzkiego rozumowania, uczyć się i doskonalić własne algorytmy. Właśnie w tym ostatnim ujęciu sztuczna inteligencja najczęściej jest analizowana pod względem prawnym.

Komisja Europejska w swoim Komunikacie z 25.4.2018 r. Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów „Sztuczna inteligencja dla Europy” zdefiniowała sztuczną inteligencję jako systemy, które wykazują inteligentne zachowanie dzięki analizie otoczenia i podejmowaniu działań – do pewnego stopnia autonomicznie – w celu osiągnięcia konkretnych celów

Międzynarodowe korporacje działające w branży IT (takie jak: Microsoft, Amazon, Apple),  już od dawna z powodzeniem stosują sztuczną inteligencję ukierunkowaną na konsumentów. „W trakcie Igrzysk Olimpijskich „Washington Post” stworzyło sztuczną inteligencję, która pisała krótkie artykuły na podstawie wyników z imprezy. Badania prowadzą również inne firmy, między innymi Facebook.”[3]  Bank Ameryki prognozuje, że do 2025r. roboty będą wykonywać około 45% zadań jeśli chodzi o przemysł, które dzisiaj odpowiadają za około 10%. Sztuczna inteligencja prawdopodobnie w przyszłości zastąpi również prawników czy maklerów. Aktualnie Goldman Sachs zamienił już 600 maklerów na 200 inżynierów komputerowych, ponieważ ich wartość na rynku pracy maleje. Warto podkreślić, że w największym inwestycyjnym banku świata 25% zatrudnionych zajmuje się technologiami. W ramach ciekawostki warto wspomnieć, że sztuczna inteligencja wkrótce może zastąpić w przyszłości wielu prawników, którzy zajmują się kontrolą umów poufności. „Utworzony program LawGeex, który stworzył prawnik i specjalista od sztucznej inteligencji. Wystarczy wprowadzić do programu umowę, a po kilku minutach otrzymamy raport z analizą, która klauzula jest błędna. W dwumiesięcznych testach przeciwko programowi udział wzięło 20 prawników. Dokładność wykonywania zadania przez LawGeex wynosiła 94%, natomiast prawników 85%. Prawnicy potrzebowali średnio 92 minut, sztucznej inteligencji wystarczyło zaledwie 26 sekund”[4].

„Komisja Europejska 3 maja 2019 r. opublikowała raport pt. “Przyszłość pracy? Praca przyszłości! na temat wpływu sztucznej inteligencji, robotyki i automatyzacji na rynek pracy i gospodarkę w Europie. Jak wynika z badań, obecnie już 90% prac wymaga znajomości IT, tymczasem 61 mln ludzi w Europie nie posiada odpowiednich (podstawowych) kompetencji cyfrowych. Sztuczna inteligencja nie jest już domeną sci-fi, ale jest już obecna w naszym codziennym życiu. Raport pokazuje, że automatyka coraz częściej przejmuje różne tradycyjne zadania wykonywane przez ludzi, w tym te, które były dotychczas dla nich niedostępne. Szacuje się, że między 14% a 47% stanowisk pracy jest zagrożone automatyzacją. Z drugiej jednak strony – w ostatniej dekadzie powstały 2 mln nowych miejsc pracy związanych z ICT. Szacuje się, że powstanie ich jeszcze 1,75 mln do 2030 r.”

Wątpliwości wokół zagadnienia sztucznej inteligencji budzi zasadniczo kilka kwestii prawnych. Mówi się przede wszystkim o niewystarczalność aktualnych regulacji prawnych w odniesieniu do odpowiedzialności cywilno – prawnej oraz karnej, podmiotowości prawnej, praw autorskich, a także rozpatruje się działanie sztucznej inteligencji w kontekście ochrony danych osobowych.

Niewątpliwe ciągle rozwijająca się sztuczna inteligencja to widmo nadchodzących zmian, które muszą zaowocować propozycjami zmian w prawie, ponieważ zastępowanie ludzi w pracy oraz obecność autonomicznych robotów w społeczeństwie niesie za sobą wiele wyzwań, zarówno prawnych, etycznych, jak również społecznych. Ku pokrzepieniu serc dla prawników (pod kątem zastąpienia w pracy), warto wspomnieć o amerykańskim systemie COMPAS wspomagającym decyzje sędziów, który wykorzystywał sztuczną inteligencje i na szczęście popełniał tragiczne w skutkach błędy wzmacniają istniejące w społeczeństwie uprzedzenia.

Autor:

Julia Pasternak Studentka IV roku prawa na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Bibliografia:

Z. Radwański:  Teorie oświadczeń woli w świetle najnowszych zjawisk społecznych — komunikacji elektronicznej i ochrony konsumentów, w: Prawo prywatne czasu przemian. Księga pamiątkowa dedykowana Profesorowi Stanisławowi Sołtysińskiemu, Poznań 2005, s. 253.

P.Stylec-Szromek: Sztuczna inteligencja – prawo, odpowiedzialność, etyka. w: Zeszyty naukowe politechniki śląskiej, Gliwice 2018, s.  502.

A.Mazurek:  Najnowsze badania pokazują jak sztuczna inteligencja pokonuje prawników. źródło : https://generacjasmart.pl/2018/05/21/sztuczna-inteligencjapokonuje-prawnikow/ dostęp (09.03.2021)

S. Kotecka – Kral: Elektroniczny obrót gospodarczy i jego bezpieczeństwo. w: Wykład nr 1, Wrocław 2019, s. 20.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *